Przestępstwa z użyciem przemocy spadły w stanach graniczących z Meksykiem w skutek legalizacji marihuany.

Nowe badania sugerują, że zalegalizowana marihuana zmniejszyła przemoc w stanach graniczących z Meksykiem, gdzie handel narkotykami związany z USA spowodował niezliczoną liczbę zgonów i biliony dolarów zysku dla karteli narkotykowych.

W opublikowanym w The Economic Journal badaniu „Czy legalna uprawa marihuany sparaliżowała meksykańskie organizacje zajmujące się handlem narkotykami? 

Wpływ przepisów legalizujących medyczną marihuanę dla produkcji i konsumpcji pływającą na przestępczość w USA” analizowano wskaźniki przestępczości w stanach wzdłuż granicy z Meksykiem.

Zgodnie z wynikami badań, przestępczość z użyciem przemocy w takich stanach spadła średnio o 13%, a nawet w wyższych wskaźnikach dotyczących zabójstw. Naukowcy sugerują, że spadek ten można przypisać użytkownikom konopi indyjskich, którzy nie muszą już polegać na czarnorynkowych produktach z Meksyku, które od dziesięcioleci były szmuglowane do Stanów Zjednoczonych.

Kartele rywalizują o terytorium, okradają się wzajemnie a co za tym idzie porachunki między kartelami są brutalne więc walczą o produkt oraz o utrzymanie siatki dystrybutorów oraz przemytników. Po wprowadzeniu prawa legalizującego marihuanę, obserwujemy, że przestępczość na granicy maleje, ponieważ dochodzi do znacznie mniejszego przemytu i wiąże się z tym o wiele mniej dokonywanych przestępstw.

Wśród stanów USA graniczących z Meksykiem, które mają zalegalizowaną marihuanę, odkryli, że Kalifornia odnotowała najwyższy ogólny spadek liczby przestępstw z użyciem przemocy (15%), a Arizona najniższą (7%).

Ogólnie rabunki spadły o 19% w stanach przygranicznych z Meksykiem, morderstwa spadły o 10%, a zabójstwa związane z handlem narkotykami spadły o imponujące 41%.

W ostatnich latach liczne badania miały na celu określenie wpływu legalizacji konopi w Meksyku na rosnącą liczbę stanów USA, które ją również zalegalizowały. Między innymi badacze zbadali, czy zwiększyło się zażywanie marihuany w śród młodzieży, prowadzeniu pojazdu pod wpływem oraz hospitalizacji po zażywaniu konopi indyjskich.

Wnioski są zdumiewające, młodzież nie zaczęła spożywać więcej konopi a długoterminowe skutki legalizacji konopi nie zostały jeszcze wykazane, ale dane sugerują, że meksykańskie kartele już odczuły znaczące spadki dochodów.

Jak donosi The Guardian, eksperci uważają, że niektóre kartele otwierają własne plantacje w Kalifornii inni pracują nad zwiększeniem swoich spadających zysków poprzez handel ludźmi, porwanie i uprawę większej ilości maku do produkcji heroiny i zaopatrywanie lokalnego rynku.

Wyniki są zgodne z teorią, że dekryminalizacja produkcji i dystrybucji marihuany prowadzi do ograniczenia przestępstw kryminalnych oraz daje kontrolę Państwa nad produkcją i sprzedażą marihuany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *