CBD to nie narkotyk

W ubiegłym miesiącu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że CBD pochodzące z konopi nie należy do środków odurzających. Oznacza to, że produkty, w których skład wchodzi CBD, powinny być traktowane jako legalne w państwach członkowskich UE. Ten nagły postęp stanowi precedens dotyczący produktów CBD, pochodzących z konopi.

Uchwała zapadła po tym, jak do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wpłynęła sprawa, mówiąca o poparciu zakazu sprzedaży CBD. Sprawa miała miejsce we Francji, dwóch obywateli tego państwa zostało aresztowanych za sprzedaż vape penów CBD.

Decyzja Trybunału ustanawia wiążący precedens o zasięgu europejskim: jego interpretacja prawa UE jest wiążąca dla instytucji europejskich – w tym dla Komisji Europejskiej – i będzie wymagała od innych państw członkowskich oceny ich przepisów krajowych, mających zastosowanie do reklamowania naturalnego CBD w świetle jasnych kryteriów, opublikowanych w tej decyzji.” (1)

Są to słowa szefowej paryskiej firmy prawniczej Eveline Van Keymeulen, która reprezentowała jednego z oskarżonych w sprawie.

Orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości brzmi:

  • Ekstrakt z kwiatów konopi włóknistych nie jest uważany za środek odurzający zgodnie z Jednolitą konwencją Narodów Zjednoczonych o środkach odurzających z 1961 r.
  • Państwa członkowskie UE nie mogą zakazać sprzedaży CBD legalnie wyprodukowanego w innym państwie członkowskim, jeśli ekstrakt jest pozyskiwany z kwiatów konopi włóknistych.
  • Francja musi przedstawić naukowy dowód na niebezpieczeństwo stosowania CBD, jeśli zdecyduje się utrzymać swój obecny zakaz wprowadzania do obrotu produktów zawierających CBD.(2)

Orzeczenie z sierpnia o klasyfikacji CBD jako narkotyku (w EU), powszechnie występującego w żywności  konopnej, suplementach diety i kosmetykach, spotkało się z zaprzeczeniem ze strony Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Postawa ETS może mieć duży wpływ na głosowanie dotyczące konopi indyjskich w EU, które ma się odbyć jeszcze w tym roku w grudniu.

To wielki dzień dla przemysłu konopnego” – słowa Daniela Kruse, prezesa Europejskiego Stowarzyszenia Konopi Przemysłowych.

Jesteśmy przekonani, że ta decyzja przyniesie korzyści całemu sektorowi, który od pewnego czasu jest ograniczony uprzedzeniami i restrykcyjnymi interpretacjami, nie ukierunkowanymi na wzrost gospodarczy” – oznajmił Sergio Martines, dyrektor generalny Canapar Corp., włoskiego producenta CBD.”(3)

Francja jest jednym z państw w Unii Europejskiej z najbardziej rygorystycznymi przepisami dotyczącymi konopi indyjskich. Chcąc utrzymać zakaz przetwarzania, produkcji i sprzedaży nasion i produktów CBD, musi udowodnić na podstawie danych naukowych rzekome rzeczywiste zagrożenie konopi dla zdrowia publicznego.(4)

Sąd oznajmił: „Decyzja o zakazie wprowadzania do obrotu CBD, która rzeczywiście stanowi najbardziej restrykcyjną przeszkodę w handlu produktami wytwarzanymi i wprowadzanymi do obrotu zgodnie z prawem w innych państwach członkowskich, może zostać podjęta tylko wtedy, gdy ryzyko to wydaje się wystarczająco udowodnione” (5)

W swoim orzeczeniu pięciu sędziów Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości zastosowało się do opinii rzecznika generalnego Unii Europejskiej – Evgeni Tanchev, który zakwestionował francuski zakaz sprzedaży CBD. Tanczev oznajmił, że francuski rząd nie przedstawił dowodów ani nie zdefiniował wyraźnie żadnych szkodliwych skutków stosowania oleju CBD, w tym przypadku w e-papierosach. (6)

Podsumowanie

Konopie indyjskie to nie tylko marihuana czy haszysz, a więc coś, co kojarzy się nam z narkotykami, w których substancją psychoaktywną jest THC. Wytwarza się z nich również kannabidiol, znany jako CBD, który zawiera śladowe ilości substancji psychoaktywnej. Jest on wykorzystywany nie tylko w medycynie, ale również w kosmetyce czy produkcji napojów.

źródło (1),(2),(3)
źródło (4),(5),(6)


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *